Pijany kierowca spytał policjanta o godzinę
To dopiero głupota. 23-latek z Niemiec wsiadł kompletnie pijany za kierownicę. Chwilę później postanowił spytać przechodnia o godzinę. Ten jednak okazał się policjantem. "Funkcjonariusz wyczuł alkohol u kierowcy i pokazał mu legitymację. 23-latek nadepnął wtedy na gaz, ale wjechał... wprost na dziedziniec naszego komisariatu" - opowiadają mundurowi.
- To on zabił po pijanemu dziecko
- Makabryczny wypadek w Szczecinie
- Rozrywkowy piłkarz rozbił samochód
- Kierowcy nie piją, bo boją się szybkich sądów
- Policja będzie oszukiwać kierowców
- Pijany maszynista uciekał pociągiem
- Kierowca wiózł dzieci autem i... pił piwo
- Alkomaty nielegalne
- Pijani kierowcy oddają kluczyki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dzięki temu policja nie miała problemu ze złapaniem pijanego kierowcy z niemieckiego miasta Stadtallendorf. "Nie miał gdzie uciekać, bo zamknęła się za nim automatyczna brama" - tłumaczą funkcjonariusze.
Jak się okazało, 23-latek miał dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Jednak zaraz po dmuchnięciu w alkomat policjanci pozwolili mu pójść do domu. Ale mężczyzna na razie samochodem nie pojeździ - swoje prawo jazdy musiał zostawić na policji.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!