Dziennik.plŚwiat

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Zamarzła, bo nie zapłaciła za prąd

2008-01-04 | Ostatnia aktualizacja: 18:05 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pracownik opieki społecznej ze stanu Michigan długo dzwonił do drzwi, zanim wszedł do środka. Przyniósł leki dla upośledzonej 63-letniej pani Willet. Wewnątrz było zimno jak na ulicy - minus 20 stopni Celsjusza. Na podłodze mężczyzna znalazł zawiniętą w koce i kołdry kobietę i przytuloną do niej 90-letnią matkę. Obok leżało powiadomienie o odłączeniu prądu.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Przemarznięte do szpiku kości kobiety nie miały nawet siły się podnieść. Pracownik opieki społecznej natychmiast wezwał karetkę. W drodze do szpitala 90-latka straciła przytomność. Cztery dni później już nie żyła.

Córka sędziwej kobiety na całym ciele miała odmrożenia, dostała też zapalenia płuc. Ważne jednak, że przeżyła. Okazało się, że wraz z matką przetrzymała długie cztery dni w domu z odłączonym elektrycznym ogrzewaniem. Przy minus 20 stopniach Celsjusza nie była w stanie wezwać pomocy.

Czy musiało do tego dojść? Pracownicy zakładu energetycznego uważają, że nie, gdyby tylko pani Willet opłacała w terminie rachunki. Gdy dług za trzy miesiące korzystania z elektryczności urósł do 225 dolarów (około 550 złotych), tuż przed świętami Bożego Narodzenia zakład odciął kobiecie prąd.

Życie upośledzonej pani Willett to pasmo nieszczęść, które omal nie zakończyło się śmiercią z przemarznięcia. Dwójka jej dzieci zmarła w młodym wieku. Męża maszynistę kobieta straciła piętnaście lat temu. Odtąd żyła jedynie z zasiłku.

Amerykanie wydają tryliony dolarów na prowadzenie zagranicznych wojen, utrzymanie wojska i zabijanie terrorystów, podczas gdy obywatele kraju zamarzają na śmierć - tak tę smutną historię skomentowała rosyjska gazeta "Prawda".

Filip Jurzyk
Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl