Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

W San Francisco wiatr wyrywa drzewa

2008-01-05 | Ostatnia aktualizacja: 18:06 | Komentarze: 0 | skomentuj

Do tej pory "Wietrznym Miastem" Amerykanie nazywali Chicago. Ale po ostatnich dniach ta nazwa bardziej pasuje do San Francisco. Wyrwane drzewa, połamane parasole, ludzie ledwo trzymający się na nogach... Huragan, który przeszedł przez miasto, mieszkańcy zapamiętają na długo.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Dla niektórych te dni to jedno z najgorszych doświadczeń, jakie mogli przeżyć. Stracili dorobek życia. Drzewa, które dosłownie łamały się jak zapałki, niszczyły domy i samochody.

W piątkowy wieczór około 195 tysięcy mieszkańców miasta i okolic zostało pozbawionych prądu. Wszystko przez huraganowy wiatr, który chwilami wiał z prędkością 160 km/h.

Wichury na razie ustały. Ale mieszkańcy "miasta mgły" nie mogą na razie spać spokojnie. Meteorolodzy ostrzegają bowiem, że najgorsze dopiero nadejdzie. We wtorek i środę wichury mogą osiągać nawet 200 km/h.

Jednak huragan nie wszystkich przeraża. Niektórzy starają się wykorzystać go do... zabawy. Otaczające San Francisco zatoki zapełniły się pragnącymi wysokich fal surferami.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«