Terroryści przyprawili Amerykanów o zawał
Ameryka wciąż nie potrafi się podnieść po atakach terrorystycznych z 11 września 2001 roku. Mieszkańcy USA wciąż odczuwają ich skutki na własnej skórze. W ciągu trzech lat po atakach o ponad połowę wzrosła liczba ataków serca u dorosłych Amerykanów. Naukowcy nie mają wątpliwości - to wynik stresu, jaki Stanom Zjednoczonym zgotowała Al-Kaida.
- Amerykanie, ruszcie tyłki
- Krzesło elektryczne za zamachy z 11 września
- Amerykanka kłamała, że uratowała się z WTC
- Snopy światła w miejsce zburzonych wieżowców
- Prezydent Iranu nie wejdzie na ruiny WTC
- Wieża Eiffla na celowniku terrorystów
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Naukowcy starannie przygotowali się do badania. Wzięli pod uwagę wszystkie czynniki, jakie wpływają na występowanie chorób serca i układu krwionośnego. A więc codzienny stres, złą dietę czy palenie papierosów.
Nie mają jednak wątpliwości, że nagły potężny wzrost liczby ataków serca i zachorowań na nadciśnienie ma związek z atakami terrorystycznymi z 11 września 2001 roku. Po pierwsze: zbieżność czasowa. Tłumy na oddziałach kardiologicznych pojawiły się w pierwszych trzech latach po atakach. Po drugie: dla Amerykanów był to potężny stres, który nie mógł pozostać obojętny dla ich zdrowia.
Naukowcy, którzy opublikowali swój raport w styczniowym numerze "Archives of General Psychiatry", zbadali półtora tysiąca osób. I wcale nie byli to tylko ci, którzy feralnego dnia byli w wieżach WTC. Większość widziała relacje z miejsca tragedii w telewizji, a jedna trzecia nie miała z nimi żadnych osobistych związków.
Stąd przekonanie o wielkim wpływie zamachów na zdrowie Amerykanów. "Wydaje się, że ataki z 11 września były tak wstrząsające, że relacje mediów dostarczyły dość stresu, by przyczynić się do problemów z sercem" - tłumaczyła Alison Holman, jedna z autorek badania.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!