Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

33-letnia Czeszka udawała... 13-latka

2008-01-11 | Ostatnia aktualizacja: 18:07 | Komentarze: 0 | skomentuj

Przez cztery miesiące wszyscy myśleli, że ma 13 lat, a na imię Adam. Widzieli co prawda, że zachowuje się dziwnie, ale nie przypuszczali, że nastolatek jest w rzeczywistości... 33-letnią kobietą. Tak właśnie pewna Czeszka ukrywała się w Norwegii przed czeskim wymiarem sprawiedliwości.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Barbora Skrlova zaszyła się w Norwegii, bo nie chciała stawić się jako świadek na procesie dotyczącym molestowania dzieci. Przez cztery miesiące, mieszkając w... domu dziecka w Oslo, udawała więc nastoletniego chłopca.

Dyrekcja szkoły, do której chodził "Adam", mówiła potem, że dziecko rzeczywiście było dziwne, jednak zachowania dzieci w tym wieku są tak różne, że trudno było się czegokolwiek domyślić. Wszystko wyszło na jaw, gdy któregoś dnia "Adam" zniknął.

Gdy policja odnalazła poszukiwanego w podbiegunowym mieście Tromsoe, stało się jasne, że "Adam" nabił wszystkich w butelkę. 33-letnia Barbora natychmiast została odesłana do Czech.

Okazało się, że to nie pierwszy raz, gdy kobieta podszywała się pod kogoś, kim nie jest. W Brnie udawała adoptowaną córkę kobiety oskarżonej o molestowanie synów. Wtedy jednak nikt o tym nie wiedział. "Dziewczynka" trafiła do domu dziecka, ale uciekła - najpierw do Danii, potem do Norwegii.

Skrlova jest teraz badana przez psychiatrów. Prokuratura może ją oskarżyć o kradzież tożsamości i zwodzenie władz. Grożą jej dwa lata za kratami.

Joanna Skrzypczak, Pap
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«