Naukowcy wypraszają Benedykta XVI z uczelni
Skandal na jednym z rzymskich uniwersytetów. Wykładowcy z La Sapienza zapowiedzieli, że zbojkotują zapowiedzianą na czwartek wizytę papieża. Będą gwizdać i skandować antypapieskie hasła, bo Benedykt XVI nie potępił swoich poprzedników za szykanowanie w XVII wieku Galileusza. Papież miał nawet uznać, że inkwizycyjny proces przeciwko Galileuszowi - który potwierdził teorię Kopernika - był sprawiedliwy i słuszny.
- Czy katolik ma prawo nie sprzedać antykoncepcji?
- Benedykt XVI życzył powodzenia Tuskowi
- Papież: Aptekarzu, nie sprzedawaj antykoncepcji
- Włoscy profesorowie oskarżani o syjonizm
- Czego nie pozwolili powiedzieć papieżowi
- Zamanifestują solidarność z papieżem
- Z Bogiem warto się zaprzyjażnić
- Papież Benedykt XVI kibicuje Bayernowi
- Kościół chce równouprawnienia kobiet i mężczyzn
- Przepędzili papieża z uniwersytetu
- Rząd chciał, żeby papież skłamał?
- Benedykt XVI: Marksizm jest fascynujący
- Watykan przygotowuje oddziały egzorcystów
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Słowa papieża nas obrażają i poniżają" - napisali naukowcy w liście do rektora uniwersytetu La Sapienza. Chodzi o wypowiedź z 1990 roku, kiedy to Joseph Ratzinger -
wtedy jeszcze kardynał - oświadczył w Parmie, że "proces kościelny przeciwko Galileuszowi był uzasadniony i sprawiedliwy". O skandalu pisze "La
Reppublica".
Naukowcy nie mogą pogodzić się, że jeden z najwybitniejszych umysłów w historii wciąż nie doczekał się uznania w kręgach kościelnych. Galileusz, który był filozofem, astronomem,
fizykiem i matematykiem, potwierdził teorię Kopernika. I zapłacił za to wysoką cenę. Jego prace znalazły się na liście ksiąg zakazanych, a sam Galileusz został skazany na dożywotni areszt
domowy. Skasowano go dopiero wówczas, gdy uczony wyparł się rzekomej herezji.
Pod listem protestacyjnym podpisało się 66 profesorów. Sygnatariusze twierdzą, że nie mogą z entuzjazmem witać kogoś, kto jest "reakcjonistą" i "przeciwnikiem
Galileusza". Piszą, że ktoś taki nie ma prawa wstępu na jeden z najstarszych uniwersytetów w Europie.
Tymczasem rektor zaapelował o tolerancję i stwierdził, że nie może być mowy o wycofaniu zaproszenia dla papieża. "Należy przyjąć Benedykta XVI jako człowieka wielkiej kultury i
głębokiej myśli filozoficznej, jako orędownika pokoju i wartości etycznych, które wszyscy podzielamy" - odpowiedział rektor Renato Guarini.
Papież ma odwiedzić La Sapienza 17 stycznia. Ma zaszczycić swoją obecnością uroczystość inauguracji roku akademickiego i 705. rocznicy założenia uczelni. Podczas ceremonii papież ma
wygłosić przemówienie.




































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!