Przepędzili papieża z uniwersytetu
Papież Benedykt XVI odwołał wizytę na rzymskim uniwersytecie La Sapienza. Wszystko za sprawą wykładowców i studentów. Od kilku dni protestowali oni przeciw odwiedzinom papieża na uczelni, bo nie potępił on swoich poprzedników za szykanowanie w XVII wieku Galileusza.
- Włoscy profesorowie oskarżani o syjonizm
- Benedykt XVI: Nie bądźmy egoistami
- Papież Benedykt XVI kibicuje Bayernowi
- Naukowcy wypraszają Benedykta XVI z uczelni
- Zamanifestują solidarność z papieżem
- Rząd chciał, żeby papież skłamał?
- Z Bogiem warto się zaprzyjażnić
- Benedykt XVI zapalił świeczkę na znak pokoju
- Benedykt XVI zmienił modlitwę dla Żydów
- Czego nie pozwolili powiedzieć papieżowi
- Papież krytykuje księży showmanów
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wykładowcy i studenci dopięli swego. Papież nie pojawi się na czwartkowych uroczystościach z okazji inauguracji roku akademickiego i 705. rocznicy założenia La Sapienzy.
"Uznano za stosowne odwołać wizytę Benedykta XVI. Papież jedynie wyśle na uczelnię swoje przemówienie, które miał wygłosić" - oświadczył przedstawiciel Watykanu.
Ataki na papieża rozpoczęły się kilka dni temu. Najpierw 66 profesorów podpisało list z protestem przeciwko wizycie Benedykta XVI na La Sapienzy. Zabolało ich, że jeden z najwybitniejszych umysłów w historii - Galileusz - wciąż nie doczekał się uznania w kręgach kościelnych. Potem do protestu przyłączyli się studenci.
Zarówno oni jak i profesorowie stwierdzili, że nie mogą z entuzjazmem witać kogoś, kto jest "reakcjonistą" i "przeciwnikiem Galileusza". Piszą, że ktoś taki nie ma prawa wstępu na jeden z najstarszych uniwersytetów w Europie.
A Galileusz, który był filozofem, astronomem, fizykiem i matematykiem, potwierdził teorię Kopernika. I zapłacił za to wysoką cenę. Jego prace znalazły się na liście ksiąg zakazanych, a sam uczony został skazany na dożywotni areszt domowy. Skasowano go dopiero wówczas, gdy wyparł się on rzekomej herezji.
Protesty przeciwko Benedyktowi XVI potępił już premier Włoch Romano Prodi. Podobnie politycy prawicy. "To zwycięstwo świeckiego fundamentalizmu" - mówią.

































~wolny2011-02-13 16:13
Kiedy u nas go wygwizdają.?
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!