Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Prawdziwa historia chińskich ciasteczek

2008-01-16 | Ostatnia aktualizacja: 18:08 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wreszcie wiadomo, kto wymyślił słynne ciasteczka z wróżbą. Z badań historyków wynika, że słodycze wcale nie są chińskie. Pierwsze wypieczono w małej piekarni koło japońskiego Kioto.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Historyk Yasuko Nakamachi przekopała się przez setki dokumentów w japońskich i chińskich bibliotekach. Jeździła zarówno po świątyniach, jak i po cukierniach. Wreszcie udało jej się odkryć tajemnicę ciasteczek, które świat uznał za chińskie.

Pierwsze ciasteczka z wróżbą Japończycy piekli już w XIX wieku w okolicach Kioto. Do środka smakołyku wkładali jednak sezamki i ryż, a nie jak obecnie masło i cukier. Do tego dołączali malutką kartkę z przepowiednią.

Ciasteczka przypłynęły na zachód wraz z pierwszymi emigrantami z Japonii. Smakołyki bardzo posmakowały Chińczykom. Dlatego zaczęli podrabiać je na skalę przemysłową.

I tak świat uwierzył w wielką mistyfikację, że ciasteczka, które przepowiadają przyszłość, są chińskim wynalazkiem.

Andrzej Mężyński
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«