Trzy lata łagru za przedruk karykatur Mahometa
Choć karykatury Mahometa z duńskiego dziennika przedrukowały gazety na całym świecie, to tylko jedna osoba została za to ukarana. I to nie w Danii, ale na Białorusi. Sąd skazał właśnie zastępcę redaktora naczelnego gazety "Zgoda" Aleksandra Zdzwiżkoua na trzy lata kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Zarzut: obraza białoruskich muzułmanów.
- Rząd łagodniej z Łukaszenką
- "Fitna" sieje niezgodę
- Przez Mahometa Egipcjanie nie zagrają z Duńczykami
- Muzułmanie strzegą katolickich kościołów
- Nauczycielka dostanie 40 batów za misia Mohammeda
- KGB aresztuje dziennikarzy za... rysunek
- 100 tys. dolarów za głowę karykaturzysty
- Islam wygrał z wolnością słowa
- Młodzi Duńczycy nudzą się podczas ferii?
- Duńczycy zakpili z prezydenta Iranu
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To zbyt surowa kara" - przyznał szef stowarzyszenia muzułmanów na Białorusi Ismaił Woronowicz. Ale to właśnie on poskarżył się dwa lata temu na przedruki karykatur Mahometa, gdy pojawiły się w opozycyjnej gazecie "Zgoda".
I mimo że redaktor naczelny dziennika Aleksiej Korol wielokrotnie przepraszał muzułmanów, to reżim prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki wykorzystał okazję, by pozbyć się opozycyjnej gazety. I "Zgodę" zamknięto.
Najbardziej przestraszył się tego zastępca redaktora naczelnego Aleksander Zdzwiżkou. Uciekł z Białorusi, ale na swoje nieszczęście wrócił w zeszłym roku. Od razu dopadli go prokuratorzy i oskarżyli o "rozpalanie nienawiści rasowej i religijnej".
Gazeta "Zgoda" ukazywała się w nakładzie 5,5 tysięcy egzemplarzy i - podobnie jak większość niezależnej prasy - rozchodziła się poza oficjalną siecią dystrybucji.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!