Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Afrykański generał: Zjadałem serca dzieci

2008-01-21 | Ostatnia aktualizacja: 18:09 | Komentarze: 0 | skomentuj

Joshua Blahyi, dowódca jednej z liberyjskich bojówek, to okrutny morderca. Nie dość, że z zimną krwią przyznaje się do zabicia aż 20 tysięcy cywili, to jeszcze opowiada, że przed każdą bitwą mordował małe dzieci, a potem kroił i pożerał ich serca.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Zabijaliśmy dziecko, jego serce kroiliśmy na kawałki, a potem zjadaliśmy je. To była ofiara dla Szatana" - tak Blahyi opowiada dziennikarzom o tym, co jego oddziały robiły podczas wojny domowej w Liberii.

Jednak ten zbrodniarz, ktory na sumieniu ma ponad 20 tysięcy ludzi, może ujść sprawiedliwości. Nowe liberyjskie władze wcale nie chcą rozliczać przeszłości generała i jego siepaczy. Powołały tylko komisję pojednawczą, ktora ma zebrać wszystkie zeznania o wojnie domowej. Nie będzie więc żadnych procesów o ludobójstwo. Każdy zbrodniarz może spokojnie wrócić więc do Liberii, opowiedzieć o tym, co jego oddziały robiły w czasie walk, a potem żyć sobie spokojnie

Wojna w Liberii wybuchła w 1979 roku. Trwała aż do 2003 roku, gdy wreszcie udało się wygnać dyktatora Charlesa Taylora i przeprowadzić demokratyczne wybory.

Okazało się jednak, że nowe władze w ogóle nie chcą rozliczyć przeszłości, a większość zbrodniarzy wojennych albo dostała się do parlamentu, albo ma inne, ciepłe państwowe posadki.

Andrzej Mężyński
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«