Dziennik.plŚwiat

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Saddam nie wierzył, że USA uderzą na Irak

2008-01-28 | Ostatnia aktualizacja: 18:10 | Komentarze: 0 | skomentuj

Saddam Husajn pozwolił światu uwierzyć, że ma broń masowego rażenia - ujawnił agent FBI, który przesłuchiwał dyktatora przed jego powieszeniem. Po co taki teatr? Saddam chciał w ten sposób zniechęcić Iran do ataku na Irak. Nie przewidział jednak, że zamiast Teheranu jego kraj zaatakują Stany Zjednoczone.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Agent FBI George Piro opowiedział w telewizji CBS o wyznaniach, jakie usłyszał od Saddama Husajna w czasie siedmiu miesięcy przesłuchań. Zdaniem Amerykanina, obalony dyktator udawał, że ma broń, bo chciał zastraszyć Iran i zapobiec jego inwazji na Irak. "Chciał, by wciąż uważano go za silnego, prowokującego Saddama" - wspominał agent Piro.

Ten element planu się powiódł. Jednak dyktator nie przewidział reakcji Waszyngtonu. "Przyznał, że przeliczył się co do intencji prezydenta Busha. Spodziewał się, że Stany Zjednoczone wezmą odwet w ten sam sposób, co w 1998 roku - organizując czterodniowy atak z powietrza" - tłumaczył Piro. Husajn liczył, że skoro już raz taki atak przetrwał, to i tym razem mu się uda.

"Nie wierzył, że Stany Zjednoczone dokonają inwazji?" - dopytywał się dziennikarz CBS. "Nie, początkowo nie wierzył" - odpowiedział Piro.

Agent dodał, że Husajn mógł starać się o broń masowego rażenia, i nawet chciał to zrobić. Ale w dniu inwazji USA na Irak nie miał w zanadrzu arsenału. A przecież właśnie to było dla Amerykanów pretekstem do rozpoczęcia okupacji kraju.

Filip Jurzyk, CNN
Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
«