Aresztowany, bo przeszkadzał Bushowi w nauce
To była błyskawiczna akcja tajnych służb USA. Agenci obezwładnili i aresztowali mężczyznę, który stał na trawniku przed siedzibą amerykańskiego prezydenta i mu wygrażał. George Bush musiał to słyszeć, bo akurat ćwiczył w Białym Domu swoje orędzie o stanie państwa.
- Bush skłamał o Iraku, i to kilkaset razy
- Równia pochyła, czyli ostatni rok Busha
- Stone pokaże prawdziwą historię Busha
- Amerykanie docenią Busha za 30 lat
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rzecznik tajnych służb Ed Donovan poinformował, że aresztowany to 28-letni Aleksandar Aleksov ze stanu New Jersey. Oskarżono go o wysuwanie gróźb pod adresem prezydenta.
Na ten incydent pewnie nikt by nie zwrócił większej uwagi, gdyby nie to, że dziś Bush wygłosił w Kongresie swoje najważniejsze coroczne przemówienie.
George Bush ogłosił na połączonym posiedzeniu obu izb Kongresu, że Al-Kaida zostanie pokonana. Przekonywał też, że widać efekty wysłania do Iraku większej liczby żołnierzy.
Główny lokator Białego Domu nie zapomniał w orędziu o Iranie. "Nasz przekaz do przywódców Iranu jest także jasny: przerwijcie wzbogacanie uranu w taki sposób, by można to sprawdzić, co umożliwi rozpoczęcie negocjacji" - wzywał Bush.
Dużo miejsca w przemówieniu zabrały sprawy gospodarcze. Prezydent przekonywał, że mimo trudności i chwilowych kryzysów, amerykańska gospodarka będzie się wciąż rozwijała. I to dzięki pakietowi ratunkowych ustaw przygotowanych przez jego administrację.
Ma on wartość 150 miliardów dolarów. Właśnie taki zastrzyk dostanie amerykańska gospodarka. Pod warunkiem, że poprze je Senat, o co zresztą prezydent w orędziu apelował.
Bush uczulał też Amerykanów na problemy energetyczne. Podkreślał, że jednym z najważniejszych zadań będzie uniezależnienie się USA od ropy naftowej. A to - według niego - oznacza dużo większą ochronę środowiska naturalnego.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!