Kanada może zostawić NATO na lodzie
Kanadyjczycy żądają, by członkowie NATO z Europy wysłali dodatkowy tysiąc żołnierzy do Afganistanu. Jeśli nowe jednostki nie pojadą walczyć z talibami, to 2,5 tysiąca Kanadyjczyków wróci do domu. A to będzie oznaczało koniec wojny z terrorem.
- Ostatni rok Busha
- Osama do Polaków: Wycofajcie wojska!
- Polska zażąda więcej władzy w Afganistanie
- Brutalna prawda o wojnie w Afganistanie
- Brytyjczycy chcieli szkolić talibów
- Od dziś za ocean jeździmy bez wiz
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
NATO musi wysłać do Afganistanu dodatkowych żołnierzy. Chcą tego Kanadyjczycy, którzy liczą na pomoc w walce z talibami. 2,5 tysiąca żołnierzy z krainy klonowego liścia to wciąż za mało. Kanadyjskie władze nie chcą posłać dodatkowych ludzi, bo może to wywołać społeczne protesty.
Kanadyjczyków nie obchodzi też, co stanie się z misją w Afganistanie, jeśli zabiorą żołnierzy do domu. Problem będzie miało NATO, bo nie będzie ich kim zastąpić. A wtedy cała wojna w tym kraju straci sens.
Władze Kanady są jednak nieugięte. "Jeśli NATO nie jest w stanie wysłać tysiąca żołnierzy, to pakt nie ma sensu istnienia, bo nie jest w stanie poradzić sobie z żadnym zagrożeniem" - mówi telewizji CNN kanadyjski premier.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!