Słowenia już nie chce samolotów CASA
Gdy słoweńskie władze usłyszały o środowej katastrofie samolotu transportowego CASA, w której zginęło 20 polskich żołnierzy, natychmiast zerwały umowę na zakup tych maszyn. Resort obrony Słowenii zrobił to w ostatniej chwili, bo negocjacje z hiszpańskim producentem samolotów CASA miały zakończyć się w lutym.
- Piloci samolotu nie byli pijani
- Prezydent żąda raportu o katastrofie
- Na miejscu katastrofy poszukują prawdy
- Oblodzenie mogło być przyczyną katastrofy
- Tusk: Sam dzwoniłem do prezydenta
- Będzie wspólny pogrzeb ofiar katastrofy CASY
- O krok od tragedii na katowickim lotnisku
- Centroprawica traci władzę w Słowenii
- Załamał się za sterami potężnego samolotu
- Powstanie kopiec dla lotników z CASY
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Bezpieczeństwo słoweńskich żołnierzy i personelu wojskowego liczy się dla nas najbardziej. W obecnych warunkach ministerstwo postanowiło wstrzymać proces zakupu taktycznego
samolotu transportowego dla armii" - głosi komunikat resortu obrony.
Wcześniej w styczniu ministerstwo wybrało CASA jako najodpowiedniejszego dostawcę. Samoloty typu CASA C-295 miały trafić do Słowenii tuż po zakończeniu lutowych negocjacji.
W środowej katastrofie samolotu C-295 koło wojskowego lotniska w Mirosławcu (woj. zachodniopomorskie) zginęło 20 osób - wszystkie znajdujące się na pokładzie maszyny.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!