Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Legenda Nowego Jorku za słaba na Biały Dom

2008-01-31 | Ostatnia aktualizacja: 18:11 | Komentarze: 0 | skomentuj

Nie wystarczyło bohaterstwo podczas największej w dziejach miejskiej katastrofy, jaką był atak na wieże WTC 11 września. Rudolph Giuliani, były burmistrz Nowego Jorku, wycofał się z wyborów prezydenckich. Przegrywał walkę o nominację własnej partii, więc zszedł ze sceny i zadeklarował poparcie dla senatora Johna McCaina.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Mimo słabego wyniku w prawyborach, Giuliani wciąż cieszy się ogromną popularnością w USA. Dlatego poparcie, jakiego udzielił McCainowi, może być przeważające. Senatora McCaina wzmocnił też filmowy Terminator, gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger. McCain musi się jeszcze liczyć tylko z jednym rywalem - depczącym mu po piętach byłym gubernatorem Massachusetts, Mittem Romney'em.

To wszystko nie znaczy oczywiście, że McCain będzie następnym prezydentem USA. To dopiero pierwszy etap - walka o to, kto w wyborach prezydenckich będzie reprezentował Partię Republikańską.

Zmiany nastąpiły również w obozie Demokratów. Prawybory na Florydzie dały decydującą przewagę Hillary Clinton (50 procent głosów) nad ciemnoskórym Barackiem Obamą (33 procent). Z pola walki ustąpił ich rywal John Edwards, nie udzielając nikomu poparcia.

Filip Jurzyk
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«