Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Uratowali kobietę z nożem w głowie

2008-02-04 | Ostatnia aktualizacja: 18:12 | Komentarze: 0 | skomentuj

20-letnia Nowozelandka trafiła do szpitala w Wellington z nożem wbitym w głowę. Lekarze najpierw nie mogli uwierzyć w to, co widzą. Ale po chwili zabrali się za ratowanie życia kobiety. Co ważne, 20-latka cały czas była przytomna.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wszystko zaczęło się w czasie domowej kłótni. 20-latka przekrzykiwała się z mężczyzną, który w pewnej chwili chwycił nóż kuchenny i zamierzył się na kobietę. Trafił ją w głowę. Wbił nóż tak głęboko, że z głowy wystawała tylko rękojeść.

Kobieta zaczęła krzyczeć. Szczęście w nieszczęściu, że pod budynkiem stał akurat policyjny patrol, który natychmiast zawiózł ją do szpitala. Jednak lekarze z Palmerston North stwierdzili, że nie są w stanie pomóc kobiecie. Odesłali ją do szpitala w stolicy kraju. W śmigłowcu 20-latka cały czas była przytomna i rozmawiała z sanitariuszami.

W lecznicy okazało się, że ostrze wbiło się w mózg na głębokość ośmiu milimetrów. Lekarzom udało się wyjąć nóż. Teraz kobieta powoli dochodzi do siebie - jej stan jest stabilny.

17-latek, który zaatakował kobietę, jest w rękach policji. Odpowie za umyślne ciężkie uszkodzenie ciała.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«