Zapięła pasy puszkom piwa, a nie dziecku
Dla Tiny Williams z Florydy ważniejsze było bezpieczeństwo 24 puszek piwa, niż córeczki jej znajomej. Bo piwo przypięła bezpiecznie pasami, a dziewczynka jechała bez żadnej ochrony.
- Matka na godzinę zamknęła synka w zimnym aucie
- Chłopczyk urodził się pijany
- Przez pijaną matkę córka wpadła pod auto
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Policjanci z St. Augustine (Floryda, USA) nie mogli uwierzyć, jak beztroska może być kobieta. Nie dość, że nie miała prawa jazdy, to jeszcze kazała swej znajomej trzymać dziewczynkę w ramionach.
Za to piwo było bezpieczne - w foteliku dla dziecka i jeszcze elegancko przypięte pasami, tak, by broń Boże, nic nie stało się żadnej puszce.
Wiliams trafiła do aresztu, dostała zarzuty jazdy bez prawa jazdy i posiadania szkodliwych lekarstw bez zgody lekarza. Wyjdzie, jeśli wpłaci kaucję 13 tysięcy dolarów.
Matka dziecka, 20-letnia dziewczyna, żadnych zarzutów nie dostała, choć policjanci pouczyli ją, jak przewozić bezpiecznie dziecko w samochodzie.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!