Papież nie widzi sensu spotkań z młodzieżą
Czyżby koniec wielotysięcznych uroczystości w Watykanie, które za Jana Pawła II były stałym elementem Wiecznego Miasta? Benedykt XVI przyznał, że zastanawia się, jaki sens mają takie masowe uroczystości, jak np. spotkania religijne z młodzieżą. Papież zaapelował też, żeby w post nie oglądać telewizji.
- Benedykt XVI zmienił modlitwę dla Żydów
- Połowa Niemców nie lubi papieża-rodaka
- Papież krytykuje księży showmanów
- Rabini atakują papieża Benedykta XVI
- Benedykt XVI zakończył karnawał
- Opóźnia się beatyfikacja Jana Pawła II
- Czego nie pozwolili powiedzieć papieżowi
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Papież rozmawiał dziś z proboszczami z Wiecznego Miasta. I szczerze przyznał, że ma wiele wątpliwości, co do sensu wielkich uroczystości i spotkań religijnych.
"Od wielu lat zastanawiam się nad sensem i formą wielkich uroczystości liturgicznych, na przykład spotkań z młodzieżą" - powiedział Benedykt XVI. Przyznał, że jego zdaniem takie spotkania są bardziej potrzebne młodym ludziom.
Papież zaproponował również księżom, żeby w trakcie Wielkiego Postu powstrzymali się od oglądania telewizji i słuchania radia. "Potrzebujemy przestrzeni bez stałego bombardowania obrazami, miejsc ciszy, by otworzyć na nowo nasze serce na prawdziwy obraz i prawdziwe słowo" - powiedział Benedykt XVI, którego słowa podczas spotkania za zamkniętymi drzwiami relacjonowało Radio Watykańskie.
Papież zauważył również, że obecnie w Kościele "zbyt mało mówi się o grzechu, o raju i o piekle". Według jego słów, "kto nie stara się o to, by pójść do raju, nie działa także dla dobra ludzi na ziemi".

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!