Odpadł kandydat z wyścigu do Białego Domu
Zaostrza się walka o fotel prezydenta USA. Republikanie zwierają szeregi. Mitt Romney ogłosił, że zawiesza kampanię wyborczą i przekazuje swoje poparcie najmocniejszemu kandydatowi swojej partii - Johnowi McCainowi. Tymczasem sztabowi Hillary Clinton grozi bankructwo.
- Obama lepszy od Clinton, Huckabee goni McCaina
- McCain to najlepsza odpowiedź na potrzeby USA
- Hillary Clinton może wygrać z Obamą i przegrać z McCainem
- Clinton i McCain triumfują w "superwtorek"
- Superwtorek - wielki wyścig na finiszu
- Ameryka do góry nogami
- John McCain ma szansę zostać prezydentem USA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Po rezygnacji Romneya jest już niemal pewne, że to właśnie John McCain zmierzy się z kandydatem nominowanym przez Demokratów. Czy będzie to Barack Obama, czy Hillary Clinton? Tego wciąż nie wiadomo.
Na razie z obozu tej ostatniej dochodzą niepokojące wieści. Jak ogłosiła dziś Hillary Clinton, musiała pożyczyć swojemu sztabowi 5 milionów dolarów z własnych oszczędności. Wszystko przez ostatnie kosztowne prawybory, organizowane w 24 stanach. Co więcej, jak wyszło na jaw, personel jej kampanii nie dostaje już pensji.
Te informacje nie wpłyną już jednak na decyzję, komu Demokraci powierzą walkę o fotel prezydenta. Po "superwtorku", czyli ostatnich prawyborach, politycy podliczają głosy. Ten, kto weźmie ich więcej, dostanie też więcej delegatów. A głosy delegatów decydują o tym, komu przypadnie nominacja.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!