Angelina Jolie wylądowała w Bagdadzie
Wyglądała niczym Lara Croft. Solidny hełm na głowie, a na piersiach kamizelka kuloodporna. No, ale Bagdad to jedno z najniebezpieczniejszych miejsc na ziemi, więc takie środki ostrożności nikogo tam nie dziwią. A tym bardziej, jeśli dotyczą tak sławnej aktorki jak Angelina Jolie.
- Tak wygląda kobieta idealna
- Oto nowa Lara Croft
- Angelina Jolie nie umie włączyć laptopa
- Angelina Jolie w seksapilu nie ma równych
- Angelina Jolie adoptuje kolejne dziecko
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dobrze, że sławni i bogaci chcą wykorzystać swoją sławę do szczytnych celów. Taka jest właśnie Angelina Jolie. Mogłaby znudzona pływać w swoim przydomowym basenie i wylegiwać się na leżaku, bo pieniędzy ma przecież mnóstwo. Angelina jednak, to osoba wyjątkowo wyczulona na ludzką krzywdę.
Nic dziwnego zatem, że doskonale sprawdza się w roli ONZ-towskiego ambasadora do spraw uchodźców. Piękna aktorka ubrana niczym komandos z oddziału Delta Force przyjechała do Bagdadu, by zaapelować do całego świata o większą pomoc dla milionów irackich uchodźców.
Angelina odwiedziła co prawda tylko w miarę bezpieczną tak zwaną Zieloną Strefę w Bagdadzie, ale i tak należy jej się szacunek za to, że w ogóle zdecydowała się tam pojechać.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!