Rosja spuszcza z tonu i już nie grozi
Rosja nie ma najmniejszego zamiaru doprowadzić do "otwartej konfrontacji" z kimkolwiek. Nawet z krajami, które są jej rywalami. Takie oświadczenie złożył pierwszy wicepremier rosyjskiego rządu na międzynarodowej konferencji w Monachium. Czy to pierwsze efekty "polityki uśmiechu" Donalda Tuska, który w piątek był w Moskwie?
- Putin chce śledzić nawet psy
- Kim jest Dmitrij Miedwiediew?
- "Przyszedł do władzy i problemy nie zniknęły"
- Lepper sprawdzi uczciwość wyborów
- Cieplej między Warszawą a Moskwą
- Jaka będzie Rosja po Putinie?
- O czym Tusk rozmawiał z Putinem?
- Putin szydzi z Kaczyńskiego
- Nie boimy się Rosji
- Rosjanie o Tusku: Nasz człowiek w Warszawie
- Rosja groźna, ale tarcza też
- Rosja nie przestaje straszyć nas rakietami
- Premier: Znaleźliśmy z Rosją wspólny język
- Rosja znowu nam grozi wojną
- Ataku atomowego na Polskę nie będzie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W słowa Siergieja Iwanowa dokładnie wsłuchiwali się uczestnicy wielkich obrad poświęconych bezpieczeństwu na świecie. Wprawdzie jest on tylko wicepremierem i byłym ministrem obrony, ale znawcy rosyjskich układów politycznych podkreślają, że to człowiek, który ma bardzo dużo do powiedzenia na Kremlu.
"Rosja chce zajmować odpowiednie dla niej miejsce w światowej polityce. (...) Nie zamierzamy dążyć do tego celu poprzez tworzenie bloków wojskowych czy angażowanie się w otwartą konfrontację z naszymi przeciwnikami" - mówił Iwanow w Monachium.
Na tę konferencję, prosto z Moskwy pojechał też szef polskiej dyplomacji. W rosyjskiej stolicy Radosław Sikorski towarzyszył Donaldowi Tuskowi, który w piątek spotkał się między innymi z prezydentem Władimirem Putinem.
Komentatorzy ocenili tę podróż jako niewiele zmieniającą w trudnych polsko-rosyjskich kontaktach. Ale nie trudno zauważyć zmianę tonu w wypowiedzi Siergieja Iwanowa w Monachium, zaledwie dwa dni po wizycie szefa polskiego rządu w Moskwie.
Jeszcze niedawno Rosjanie straszyli wymierzonymi w nasz kraj rakietami z głowicami nuklearnymi, jeśli w Polsce będą instalowane elementy amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Teraz Iwanow mocno odciął się od takich możliwości.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!