Amerykanie zabiorą własną wałówkę na olimpiadę
Amerykańscy sportowcy pojadą na igrzyska do Pekinu po medale i... z własnym jedzeniem. Nie chodzi o to, że działacze olimpijscy z USA boją się o zdrowie swoich podopiecznych. Chcą uniknąć oskarżeń o stosowanie nielegalnych środków. Według nich chińskie kurczaki zawierają dużo sterydów.
- 13-latek wystartuje na igrzyskach w Pekinie
- Pekin już dziś gotowy na olimpiadę
- Samoloty na olimpiadę pod specjalnym nadzorem
- Słońce na życzenie w Pekinie
- Hostessy w Pekinie Cię oczarują
- Słynna lekkoatletka oddała medale olimpijskie
- Chiny lepsze niż ZSRR
- Polscy pływacy kupili olimpijskie zegarki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dlatego do wioski olimpijskiej będą przylatywały specjalne transporty jedzenia i przypraw dla amerykańskich sportowców - napisał blog zczuba.pl. Tak, żeby nie okazało się, że jakiś sportowiec wygrał dzięki "dopalaczom" z kurczaka.
Ostatnio w amerykańskim sporcie jest bardzo głośno o przypadkach dopingu. Pojawiły się nawet opinie, że to co działo się w NRD to tylko "dopingowe przedszkole" w porównaniu z tym co obecnie dzieje się w USA.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!