Na olimpiadzie nie będzie małpich móżdżków
Chińska kuchnia cieszy się uznaniem, choć niektóre potrawy mogą szokować smakoszy spoza Chin. Często do ich przygotowania używa się egzotycznych zwierząt. Przed Olimpiadą 2008 Chińczycy chcą więc zmienić menu, aby nie drażnić gości.
- Gigantyczny marmurowy smok w Chinach
- Żabie udka dziedzictwem ludzkości?
- Prawdziwa historia chińskich ciasteczek
- Dieta Lucy Liu rozgrzeje i spali tłuszcz
- Zaprzyjaźnij się ze smakami orientu
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tradycją chińską jest przyjmowanie dostojnych gości wystawnymi bankietami, na których są podawane wyszukane lub egzotyczne dania, takie jak niedźwiedzia łapa, gniazdo jaskółcze czy małpi móżdżek. Ale jeszcze przed igrzyskami olimpijskimi w 2008 r. w Pekinie Chiny wyrzucą z jadłospisów dla zagranicznych gości dania z płetwy rekina.
Deputowany do Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych i rektor Pekińskiego Uniwersytetu Xu Hongzhi tłumaczy, że takie dania mogą szokować cudzoziemców. A co najważniejsze, mogą poważnie naruszać narodowy wizerunek Chin. A to dlatego, że do ich przygotowania używa się składników pochodzących z dzikiej przyrody, takich jak węże i rekiny.
W ostatnich latach w ogromnym tempie wzrastał import do Chin płetw rekina, choć tak znani sportowcy, jak grający w amerykańskim klubie NBA Houston Rocktes Yao Ming i gimnastyczka Li Ning, wzięli udział w kampanii, w której wyjaśniali Chińczykom, żeby nie jedli tego rodzaju potrawy.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!