Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Bush wierzy, że nie będzie wojny

2008-02-19 | Ostatnia aktualizacja: 18:15 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Niepodległość Kosowa była właściwym krokiem" - twierdzi George W. Bush i zapowiada, że Amerykanie pomogą Kosowarom gładko przejść do samodzielności. Prezydent USA ma też nadzieję, że mimo ostrych reakcji Serbii na decyzję Kosowa pokój na Bałkanach utrzyma się.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

George W. Bush nie obawia się też sprzeciwu Rosji. "Pracowaliśmy wspólnie z krajami Europy. Ta strategia została szczegółowo zaplanowana" - odparł na pytanie, czy będzie przekonywał Moskwę do uznania niepodległości Kosowa.

Amerykański prezydent zaapelował też do Kosowarów o zapewnienie praw serbskiej mniejszości, która niepodziewanie znalazła się w granicach nowego państwa. Serbowie na północy Kosowa gwałtownie protestują przeciw niepodległości Kosowa. Obrzucili granatami przedstawicielstwo Organizacji Narodów Zjednoczonych i Unii Europejskiej, w Serbii atakowali ambasady USA i palili amerykańskie flagi.

Te incydenty nie przerażają George W. Busha, który już zapowiedział jak najszybsze uruchomienie ambasady USA w Kosowie.

Mariusz Nowik / AP, Reuters
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«