Serbowie: Rozbijemy Bośnię i Hercegowinę
W bałkańskim kotle wrze. Parlament Republiki Srpskiej chce pójść w ślady Kosowa i zadecydować o oderwaniu się od Bośni i Hercegowiny. Jeżeli ONZ i większość państw Unii Europejskiej uznają niepodległość Kosowa, zrobimy to samo - grożą Serbowie.
- Niepodległe Kosowo to sukces Europy
- Polska ambasada w Belgradzie pod specjalnym nadzorem
- Wściekły tłum wdarł się do ambasady
- Politycy: Dobrze, że Polska nie uznała Kosowa
- Palestyna chce być jak Kosowo
- Serbowie podpalili ambasadę USA, jedna osoba nie żyje
- Nowak: Uznamy niepodległość Kosowa we wtorek
- Rosja grozi... przez pomyłkę
- Serbia ściga swoich obywateli
- Prezydent: Nie spieszmy sie z uznaniem Kosowa
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jeszcze nie policzono strat po wczorajszych rozruchach w Belgradzie, gdzie 300 tysięcy Serbów demolowało ulice i podpalono ambasadę USA, a znowu dolano oliwy do ognia nowego bałkańskiego konfliktu. Obradujący w Banja Luce parlament Republiki Srpskiej zagroził odłączeniem od Bośni i Hercegowiny.
"Jeśli znacząca liczba członków ONZ, a zwłaszcza członków Unii Europejskiej, uzna niepodległość Kosowa, zgromadzenie nasze przyjmie, że stanowi to precedens w zakresie uznania prawa do samookreślenia, w tym również do secesji" - głosi rezolucja uchwalona porażającą większością głosów.
Tym samym zgromadzenie Serbów zagwarantowało sobie "prawo" do wystąpienia z Bośni i Hercegowiny. Pójdą za przykładem Kosowa, w którym Albańczycy ogłosili 17 lutego niepodległość i odłączyli się od Serbii.
"Republika Srpska uzna, że ma prawo do zorganizowania referendum, które zadecyduje o jej statusie państwowym" - zapowiedział parlament.
Republika Srpska to jedno z dwóch państw składowych Bośni i Hercegowiny. Drugim jest Federacja Bośni i Hercegowiny. Dzisiejszy status Bośni został uregulowany porozumieniem pokojowym z 1995 roku, które kończyło trzyletnią wojnę domową w tym rejonie.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!