Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Rząd chronił porywacza Nataschy Kampusch

2008-02-29 | Ostatnia aktualizacja: 18:17 | Komentarze: 0 | skomentuj

Austriacy są oburzeni. Wyszło na jaw, że Nataschę Kampusch można było uwolnić już kilka tygodni po porwaniu. Donosi w sensacyjnym tonie "Fakt". "W rządzie byli ludzie, którzy chronili porywacza Nataschy Kampusch, Wolfganga Priklopila" - twierdzą zszokowani Austriacy i zastanawiają się dlaczego.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Sensacyjne informacje ujawnione przez byłego szefa policji przed komisją paralamentarną to prawdziwa bomba. Herwig Haidinger zeznał właśnie, że w śledzwie po porwaniu Nataschy Kampusch było wiele nacisków z góry, czyli z rządu. A ich celem była ochrona Priklopila.

Jego słowa potwierdziła żona jednego z policjantów biorących udział w dochodzeniu. "Jakiś miesiąc po zniknięciu Nataschy w 1998 r. mąż powiedział, że dostali polecenie z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, by zostawić Priklopila w spokoju. A przecież policjanci uważali go wtedy za głównego podejrzanego. Priklopil plątał się w zeznaniach i niewiele brakowało, a przyznałby się do wszystkiego" - zeznała kobieta. "Nataschę można było uwolnić już półtora miesiąca po porwaniu" - grzmiał w komisji Haidinger.

Na dodatek, po ucieczce Nataschy od porywacza w 2006 r. minister spraw wewnętrznych Lise Prokop zakazała przeprowadzenia wewnętrznego dochodzenia. Miało ono odpowiedzieć, dlaczego w poszukiwaniach Nataschy popełniano błędy i zaniedbania. Powiedziała, że przed zbliżającymi się wyborami władza nie może sobie pozwolić na ujawnienie takiego skandalu.

Teraz członkowie złożonego z socjaldemokratów i konserwatystów rządu nawzajem obwiniają się o tuszowanie całej sprawy. Koalicja wisi na włosku. A Natascha zapowiada, że będzie domagać się od rządu ogromnego odszkodowania.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«