Harry Potter uzależnił dzieci jak narkotyk
Odkąd cherlawy chłopiec z blizną w kształcie błyskawicy i różdżką w dłoni skończył swoją "siedmiotomową" przygodę w szkole magii i czarodziejstwa Hogwart, miliony potteromaniaków straciły chęci do życia. Dosłownie! Psycholodzy biją na alarm: dzieci tracą apetyt, cierpią na bezsenność i płaczą. Saga odurzyła je niczym narkotyk!
- Autorka Harry'ego Pottera chciała się zabić
- Od czego są uzależnieni Polacy
- Harry Potter rzucił dziewczynę
- Rekordowa cena za rękopis Rowling
- Harry Potter strzeżony jak skarb templariuszy
- Dzielą na części Harry'ego Pottera
- Zobacz, jak Harry Potter całuje się z facetem
- Ostatni film o Potterze będzie w dwóch częściach
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Tego nikt się nie spodziewał. W czasach, gdy dorośli wytykali młodemu pokoleniu ucieczkę od książek do telewizji i gier komputerowych, niczym zając z cylindra wyskoczył... Harry Potter. Siedem tomów sagi rozeszło się na pniu w liczbie blisko 400 milionów egzemplarzy. Jednak odkąd autorka J. K. Rowling zapowiedziała, że więcej książek nie będzie, w wielu domach zaczął się prawdziwy dramat.
Amerykański psycholog Jeffrey Rudski zbadał cztery tysiące fanów młodego czarodzieja. Wyniki potwierdziły najgorsze przeczucia. U 10 procent badanych wykrył depresję, utratę apetytu i bezsenność. Kolejne 20 procent przyznaje się, że jest na krawędzi uzależnienia od wytworów wyobraźni J. K. Rowling.
W skali całego świata liczba uzależnionych może iść w miliony - ostrzega Rudski z Muhlenberg College w Pensylwanii. Porzucenie książek o Harrym Potterze pod względem psychologicznym wywołuje te same reakcje, co u uzależnionych od narkotyków, internetu czy pornografii - twierdzi psycholog.
"Część czytelników zaangażowała się w lekturę do tego stopnia, że ich relacje idealnie wpisują się w model zachowań osób silnie uzależnionych" - przekonuje. "Nie mam teraz po co żyć" - mówili uczestnicy badania. "Czuję, jakby umarł mi ktoś bliski" - wspominali inni. Wyniki badania zostaną opublikowane w "Journal of General Psychology".

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!