Władze spisują Rosjan, którzy nie głosowali
Kto i dlaczego nie poszedł na wybory prezydenckie - na takie pytanie mają odpowiedzieć władze obwodu leningradzkiego. Frekwencja we wczorajszym głosowaniu była tam o dziesięć procent niższa niż średnia krajowa. Dlatego urzędnicy zabrali się za sprawdzanie, komu i z jakich powodów nie chciało się iść do lokalu wyborczego.
- Lech Kaczyński liczy na współpracę z Moskwą
- Zagraniczni intelektualiści o Miedwiediewie
- Miedwiediew dziękuje za poparcie
- Miedwiediew powoła Putina na premiera
- Jaka będzie Rosja za Miedwiediewa
- Rosja wybrała Miedwiediewa
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Władze obwodu postanowiły zrobić listę mieszkańców, którzy nie wzięli udziału w wyborach. A chodzi o aż 40 procent wyborców. Gubernator Walerij Serdiukow jest wyraźnie niezadowolony, że jego obwód pozostaje daleko w tyle pod względem frenkwencji.
Dlatego administracja będzie wyjaśniać, dlaczego ludzie nie chodzą głosować. Być może są tu zarejestrowani, ale mieszkają gdzie indziej. A może nie mieli jak dojechać do lokalu wyborczego. Władze nie dopuszczają do siebie, że ktoś nie poszedł głosować z powodów politycznych.
Według niemal pełnych danych - po zliczeniu ponad 99 procent głosów - już w pierwszej turze wygrał faworyt Władimira Putina, Dmitrij Miedwiediew, namaszczony przez niego na następcę.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!