Dziennik Gazeta Prawana logo

Żołnierz rzucił szczeniakiem o skały

3 marca 2008, 20:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Internauci mu tego nie darują. W ciągu zaledwie półtora dnia David Motari, amerykański żołnierz kończący służbę w Iraku, stał się najbardziej znienawidzoną osobą w sieci. Wszystko dlatego, że 2 marca do serwisów wideo trafił film, w którym rzuca on małym szczeniakiem o skały. Od tej pory przestał być anonimowym żołnierzem. Jego twarz, adres i numer telefonu znają już setki tysięcy jego wrogów. I bardzo dobrze...

Gdzieś w Iraku, na patrolu, żołnierz bierze psiaka do ręki. Ktoś włącza kamerę. Wojak przez chwilę pozuje. "Jaki fajny szczeniaczek, jaki fajny..." - słychać zza kadru.

Wtem żołnierz podnosi szczeniaka do góry, robi zamach... i ciska skamlącym zwierzęciem ze skały. Sekunda w powietrzu i słychać jedynie głuche uderzenie ciałka o skałę. "To podłe, to podłe Motari" - mówi kolega Davida. Ten jedynie wzrusza ramionami i robi kretyńską minę... "A co ja zrobiłem?" - pyta z głupkowatym uśmiechem na twarzy.

Sądząc po reakcjach i komentarzach na forach i serwisach społecznych jak bebo.com (gdzie żołnierz ma prywatną stronę - zrzut poniżej), digg.com czy youtube.com, jego kariera i większość znajomości zostały zakończone.


p

Ale na tym nie koniec jego problemów. Wiele osób odgraża się już, że film wysłało jego przełożonym z jednostki.



Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj