Dziennik.plŚwiat

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Agentki Mossadu atakują nawet w łóżku

2008-03-04 | Ostatnia aktualizacja: 18:18 | Komentarze: 0 | skomentuj

W islamskim kraju trudno jest nakręcić dobry film erotyczny, nie mówiąc o ostrym porno. Za takie bezeceństwa w niektórych krajach grozi nawet kara śmierci. Nic więc dziwnego, że interes na seksie dla Arabów zaczęli robić Izraelczycy, którym łatwiej obejść religijne ograniczenia.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Największym wzięciem cieszą się filmy z udziałem aktorek przebranych za agentki znienawidzonego przez muzułmanów Mossadu (izraelskiego wywiadu). Te filmy zna niemal każdy internauta, który szuka w sieci pornografii kręconej dla Arabów.

W świecie Islamu takie produkcje są oczywiście surowo zabronione. Zdaniem duchownych i politycznych liderów (czasami jest to jedno i to samo), seks odwraca uwagę młodych mężczyzn od religii i ważnych celów politycznych. Jednak, podczas gdy liderzy mają usta pełne pięknych słów o duchowej czystości, ulica ogląda izraelskie strony z roznegliżowanymi żołnierkami i policjantkami.

Prawdopodobnie w sprawę są też zamieszane izraelskie specsłużby. Serwis Pardon w tekście o arabsko-izraelskim pornobiznesie opisuje taki przypadek: adres oficjalnej strony Hamasu prowadził do... strony o gorących pokojówkach. Zrobili to izraelscy hakerzy.

Tomasz Kuzia
Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
«