Ruszył proces "zakręconego" pedofila
To był jeden z największych sukcesów policji w walce z pedofilami. Christopher Neil wrzucał do internetu zdjęcia wykorzystywanych dzieci. Stał obok nich, ale nie można go było rozpoznać. Swoją twarz zniekształcał programem komputerowym. Policjanci w końcu odtworzyli twarz zboczeńca. Proces Neila ruszył dziś w Tajlandii.
- Milioner zgwałcił 400 chłopców
- Pedofile muszą pożegnać się z internetem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jeśli sąd skaże 32-letniego pedofila, Neil przesiedzi następne 20 lat w więzieniu. Problem polega na tym, że proces toczy się w Tajlandii, a pedofilskie zdjęcia, na których widać zakręconą twarz Neila, wykonano w Kambodży i Wietnamie. Ani czyny, ani tym bardziej zdjęcie wykonane za granicą, nie mogą być oceniane w tajskim sądzie.
Kanadyjczyk odpowiada przed sądem w Tajlandii za zmuszenie do seksu trzech chłopców w wieku 9-14 lat. Nie przyznaje się do winy. Dowodami w sprawie są m.in. zeznania dzieci. Jeśli nie zostanie skazany, od razu zostanie deportowany do Kambodży, gdzie wyrok ma jak w banku.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!