Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Prezydent kazał śledzić internautów

2008-03-20 | Ostatnia aktualizacja: 18:20 | Komentarze: 0 | skomentuj

Prezydent Francji ma dość nabijania się z niego i jego żony w internecie. Dlatego zatrudnił w Pałacu Elizejskim 24-letniego informatyka, by na bieżąco śledził wszystko to, co na temat Nicolasa Sarkozy'ego i Carli Bruni wypisują użytkownicy sieci.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Młody "internetowy szeryf" lub "cyberszpieg" - jak szybko ochrzcili go internauci - ma nie tylko przeglądać strony internetowe, blogi i fora dyskusyjne oraz pisać raporty o ich zawartości. Ma także przygotowywać linię obrony prezydenta przed napastliwymi uwagami.

A co z samymi autorami satyrycznych czy obraźliwych komentarzy na temat Nicolasa Sarkozy'ego i jego żony? Zajmą się nimi prezydenccy prawnicy.

Wygląda jednak na to, że internauci wcale się "cyberszpiega" nie boją. Zapraszają go wręcz na swoje strony internetowe i zachęcają do czytania antyprezydenckich wpisów. Piszą: "znamy już wroga" i grożą hakerskim kontratakiem.

BAR
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«