Dziennik.plŚwiat

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Chińskie wojsko zaciska pętlę wokół Tybetu

2008-03-21 | Ostatnia aktualizacja: 18:20 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wygląda na to, że Chiny postanowiły raz na zawsze rozprawić się z Tybetańczykami, pragnącymi wolności. Z okupowanej prowincji wyrzucono już wszystkich turystów i zagranicznych dziennikarzy. Wokół granic Tybetu Pekin gromadzi wielkie siły wojska i milicji.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Tybet jest praktycznie odcięty od świata. Docierają tylko szczątkowe informacje o tym, co dzieje się w środku. A jest coraz gorzej.

Wokół Tybetu trwa mobilizacja chińskich wojsk, a małe miasteczka zachodnich Chin zmieniły się w obozy wojskowe. portal Phayul.com donosi, że w kierunku południowo-wschodniej części Tybetu jedzie ponad osiemdziesiąt ciężarówek z oficerami paramilitarnych jednostek molicji.

Wczoraj Chińczycy przyznali, że protesty przeniosły się już do innych miast Tybetu i do sąsiednich prowincji. Wszelkie próby oporu tłumi się natychmiast pałkami, gazem łzawiącym, wreszcie ostrą amunicją. Zginęły już setki ludzi. Tysiące trafiło do więzień. Wciąż trwają kolejne aresztowania.

W wielu miejscowościach zaczyna brakować pitnej wody i jedzenia.

Pekin wciąż zaprzecza, jakoby strzelano do ludzi, i zapewnia o "powściągliwym" uspokajaniu nastrojów. Twierdzi, że to wściekli tybetańscy protestanci brutalnie spalili trzynastu niewinnych ludzi.

Duchowy przywódca Tybetu wyraził gotowość na rozmowy z władzami Chin. Pekin odmawia, oskarżając go o podburzanie ludzi. W odpowiedzi Dalajlama tłumaczy dziennikarzom: "Cały świat wie, że Dalajlama nie dąży do odzyskania niepodległości. Setki, tysiące razy już to powtarzałem. To moja mantra - nie dążymy do niepodległości".

Filip Jurzyk
Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
«