Chiny spacyfikują powstanie Tybetańczyków?
Czy to możliwe, że chińskie władze spacyfikują bunt w Tybecie? Do tej pory nikt o tym głośno nie mówi. Jednak wczoraj chiński "Dziennik Ludowy" wezwał władze do zdławienia demonstracji Tybetańczyków.
- Nawet 80 zabitych w zamieszkach w Tybecie
- Wszyscy dziennikarze wyrzuceni z Tybetu
- Polska grozi Chinom bojkotem olimpiady
- Premier: Zamieszki wywołała klika Dalajlamy
- Dalajlama grozi dymisją... Tybetańczykom
- Dalajlama przemówi w Sejmie
- Marszałek Senatu namawia do bojkotu igrzysk
- Chińskie wojsko zaciska pętlę wokół Tybetu
- Korzeniowski: O Tybet niech walczą politycy
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Gazeta w opublikowanym tekście opowiedziała się za zdecydowanymi działaniami przeciwko zwolennikom oderwania Tybetu od Chin. Gazeta napisała, że kierują nimi "diabelskie
intencje".
"Wolność Tybetu jest zagrożeniem dla ładu ludowych Chin" - napisał "Dziennik Ludowy".
Do tej pory chińskie media informowały, że sytuacja w Tybecie jest stabilna. Wczorajsza publikacja "Dziennika Ludowego", jest pierwszą, która w tak zdecydowany sposób
opowiedziała się za siłowym rozwiązaniem w Tybecie.
Według chińskiej agencji rządowej Xinxua, w zamieszkach rannych zostało prawie 400 cywilów i ponad 240 policjantów, z czego ciężkie obrażenia odniosło około 80 osób.




































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!