Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Minister ukrywał fuchy w radach nadzorczych

2008-03-24 | Ostatnia aktualizacja: 18:21 | Komentarze: 0 | skomentuj

To się nazywa krętactwo. Bułgarzy dowiedzieli się, że ich wiceminister spraw zagranicznych używa dwóch imion. Jednym posługuje się jako członek rządu, a drugim jako członek rad nadzorczych. Dzięki temu, nie musiał pisać w oświadczeniach majątkowych, że ma fuchy w prywatnych spółkach. Gdy sprawa wyszła na jaw, podał się do dymisji.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Feim czy Petyr? Jak zwał tak zwał, bo nazwisko zostało to samo. Pan Czauszew nie będzie już kręcił na boku jako wiceszef bułgarskiej dyplomacji. Premier - ku zadowoleniu Bułgarów - przyjął jego dymisję. Niemniej niesmak pozostał, bo okazało się, że Czauszew używał na zmianę dwóch imion od kilku lat.

Feim Czauszem został wiceministrem w 2005 roku. Zarówno w 2006, jak i w 2007 roku składał oświadczenia majątkowe. Nie wpisał tam jednak, że jako Petyr Czuszew zasiada w radach nadzorczych aż czterech spółek akcyjnych. Tymczasem bułgarskie prawo wyraźnie mówi, że każdy członek rządu ma obowiązek poinformowania o tym opinię publiczną.

Czauszew bronił się mówiąc, że nie brał z tego tytułu żadnych pieniędzy. Ludzie mu jednak nie wierzą, bo wciąż kręci. Innym razem bowiem powiedział, że nie przyznał się do tego w oświadczeniu majątkowym z powodu bałaganu prawnego w Bułgarii. Twierdził też, że ma tureckie korzenie i dlatego posługuje się dwoma imionami.

Michał Pietrzak, PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«