Dziennik.plŚwiat

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Islam wygrał z wolnością słowa

2008-03-29 | Ostatnia aktualizacja: 18:22 | Komentarze: 0 | skomentuj
Film krytykujący Islam budzi popłoch w internecie

Film krytykujący Islam budzi popłoch w internecie / Inne

To smutny dzień dla wolności słowa - głosi komunikat na stronie LiveLeak.com. Po publikacji antyislamskiego filmu "Fitna", pracownicy serwisu otrzymali listy z pogróżkami. Szantaż okazał się skuteczny i kontrowersyjny obraz zdjęto z serwerów. "Staliśmy za tym, w co wierzymy. Ale cena okazała się zbyt wysoka" - pisze ekipa LiveLeak.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Gdy ktoś każe nam wybierać: wolność słowa albo życie w strachu, niektórzy uginają się przed szantażystami i wybieraja to drugie. Tak jak pracownicy serwisu LiveLeak.com, którzy usunęli z serwerów kontrowersyjny film "Fitna". Ale i tak można go obejrzeć w internecie, bo obraz nie zniknął z YouTube'a.

Obejrzyj film "Fitna". Ostrzegamy, że zawiera drastyczne sceny >>>

"Fitna", to 16-minutowy montaż wersetów Koranu i scen z zamachów na World Trade Center czy na kolej w Madrycie. Jest też fragment, na którym terroryści ucinają głowę zakładnikowi. Poprzedza go cytat z wystąpienia jednego z muzułmańskich przywódców: "Są gardła które należy poderżnąć. To nasza droga do zwycięstwa".

Telewizja holenderska odmówiła emisji filmu, wyreżyserowanego przez holenderskiego parlamentarzystę Geerta Wildersa. Ten postanowił więc pokazać "Fitnę" w internecie. Pojawił się on równocześnie stronie partii Wildersa, w brytyjskim serwisie LiveLeak.com oraz w YouTube.

Prowokacyjny montaż nie spodobał się muzułamanom, bo jak twierdzą "Fitna" ich obraża. Tak bardzo, że wielu islamistów wysłało do ekipy LiveLeak listy z pogróżkami "bardzo poważnej natury".

A pracownicy serwisu przestraszyli się nie na żarty. "To smutny dzień dla wolności słowa w sieci, ale ponad wszystko musimy postawić bezpieczeństwo naszych pracowników" - napisali czerwoną czcionką na swojej stronie głównej.

Filip Jurzyk
Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl