Dziennik.plŚwiat

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Islam wygrał z wolnością słowa

2008-03-29 | Ostatnia aktualizacja: 18:22 | Komentarze: 0 | skomentuj
Film krytykujący Islam budzi popłoch w internecie

Film krytykujący Islam budzi popłoch w internecie / Inne

To smutny dzień dla wolności słowa - głosi komunikat na stronie LiveLeak.com. Po publikacji antyislamskiego filmu "Fitna", pracownicy serwisu otrzymali listy z pogróżkami. Szantaż okazał się skuteczny i kontrowersyjny obraz zdjęto z serwerów. "Staliśmy za tym, w co wierzymy. Ale cena okazała się zbyt wysoka" - pisze ekipa LiveLeak.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Gdy ktoś każe nam wybierać: wolność słowa albo życie w strachu, niektórzy uginają się przed szantażystami i wybieraja to drugie. Tak jak pracownicy serwisu LiveLeak.com, którzy usunęli z serwerów kontrowersyjny film "Fitna". Ale i tak można go obejrzeć w internecie, bo obraz nie zniknął z YouTube'a.

Obejrzyj film "Fitna". Ostrzegamy, że zawiera drastyczne sceny >>>

"Fitna", to 16-minutowy montaż wersetów Koranu i scen z zamachów na World Trade Center czy na kolej w Madrycie. Jest też fragment, na którym terroryści ucinają głowę zakładnikowi. Poprzedza go cytat z wystąpienia jednego z muzułmańskich przywódców: "Są gardła które należy poderżnąć. To nasza droga do zwycięstwa".

Telewizja holenderska odmówiła emisji filmu, wyreżyserowanego przez holenderskiego parlamentarzystę Geerta Wildersa. Ten postanowił więc pokazać "Fitnę" w internecie. Pojawił się on równocześnie stronie partii Wildersa, w brytyjskim serwisie LiveLeak.com oraz w YouTube.

Prowokacyjny montaż nie spodobał się muzułamanom, bo jak twierdzą "Fitna" ich obraża. Tak bardzo, że wielu islamistów wysłało do ekipy LiveLeak listy z pogróżkami "bardzo poważnej natury".

A pracownicy serwisu przestraszyli się nie na żarty. "To smutny dzień dla wolności słowa w sieci, ale ponad wszystko musimy postawić bezpieczeństwo naszych pracowników" - napisali czerwoną czcionką na swojej stronie głównej.

Filip Jurzyk
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«