Grillowy rekord świata w Urugwaju
Odpowiednie przygotowanie mięsa na grilla to sztuka nie lada. A co jeśli tego mięsa jest 12 ton? Wtedy do pracy musi zabrać się 1250 kucharzy i 600 ich pomocników. Efekt? Pobity rekord Guinnessa. Urugwajczycy odebrali w tej dziedzinie palmę pierwszeństwa Meksykowi.
- Polsko-duńska bitwa na wiekowe kina
- Przemawiał bez przerwy przez 124 godziny
- Wyhodował najwięcej świerszczy na świecie
- Facet o fryzurze z żelaza
- Wstrzymał oddech na siedemnaście minut
- "Hey Joe" zagrane przez 1931 osób
- Spróbuj bakłażanów po prowansalsku
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dwa lata temu Meksykanie usmażyli na grillu osiem ton mięsa. Mieszkańcy Urugwaju pobili ich o całe cztery tony. Ale nie ma w tym nic dziwnego. Wołowina, którą grillowano, jest narodowym specjałem Urugwaju i najważniejszym produktem eksportowym. Dlatego bicie rekordu było również doskonałą okazją do promocji wspaniałej urugwajskiej wołowiny.
Wielka impreza odbyła się w Montevideo - stolicy tego południowoamerykańskiego kraju. Wzięło w niej udział aż 20 tysięcy amatorów zapeklowanego i usmażonego mięsiwa.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!