Pierwszy ślub w kosmosie
Miliarder Richard Branson, który chce organizować wycieczki na orbitę, wpadł na kolejny pomysł - w kosmosie będzie udzielał ślubów. A na listę pasażerów statku kosmicznego "SpaceShipTwo" już wpisały się dwie pary, które marzą o tym, by być pierwszymi ludźmi, którzy powiedzą sobie "tak" na orbicie Ziemi.
- Ksiądz się zgadza, bierz ślub w piątek!
- Zamieszkamy na Księżycu
- Richard Branson został... księdzem
- Masz 200 tys. dolarów? Polecisz w kosmos!
- Czy astronauci z "Atlantis" wrócą na Ziemię?
- Urlop w kosmosie coraz bliżej
- Zrób sobie wycieczkę w kosmos
- Startuj swoim komputerem w kosmos
- Kosmiczne wycieczki startują już za rok
- Linia lotnicza zamawia samoloty na biopaliwo
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Branson wystąpił już do brytyjskiego rządu o licencję na udzielanie ślubów, tak by orbitalna ceremonia była w pełni legalna i, gdy młoda para już zejdzie na Ziemię, nie miała żadnych problemów z prawem. Miliarder obiecuje, że wszystko powinno być załatwione zanim jego statek wystartuje w przyszłym roku - pisze brytyjski "Daily Mail".
Do tej pory na listę turystów, którzy polecą 70 km nad powierzchnię Ziemi i przez dwie godziny krążyć będą po orbicie, wpisało się dwieście osób. Wśród nich jest m.in słynny fizyk, Stephen Hawking. Lot kosztuje 100 tys. funtów, a Branson obiecuje, że za ślub w kosmosie nie weźmie ani pensa więcej.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!