Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Gruziński samolot zestrzelony w Abchazji?

2008-04-20 | Ostatnia aktualizacja: 18:24 | Komentarze: 0 | skomentuj

Na granicy abchasko-gruzińskiej wrze. Gruzini sprowadzają tam oddziały wojska. I kierują w ten rejon bezzałogowe samoloty szpiegowskie. "Zestrzeliliśmy jeden z nich" - twierdzą Abchazowie. Strona gruzińska zaprzecza: "Nasze samoloty nie wykonywały żadnych lotów nad terytorium kontrolowanym przez stronę abchaską".

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Maszyna została zestrzelona. Trwają poszukiwania jej szczątków" - zapewnia jednak prezydent tej separatystycznej republiki na terytorium Gruzji, Siergiej Bagapsz.

Informację tę potwierdza szef sztabu generalnego sił zbrojnych Abchazji Wiktor Zajcew. Powiedział on telewizji Kanał Pierwszy, że maszynę strącono o godz. 9.57 czasu moskiewskiego (7.57 czasu polskiego) nad miejscowością Gagida, w rejonie Gali, na wschodzie republiki.

Zajcew przekazał, że podobna maszyna 4 kwietnia naruszyła już obszar powietrzny Abchazji i że abchaskie władze ostrzegły wówczas Tbilisi, że jeśli incydent taki się powtórzy, to samolot zostanie zestrzelony.

Według Zajcewa, jest to drugi w tym roku gruziński bezzałogowy samolot zwiadowczy strącony nad Abchazją. Pierwszą taką maszynę abchaskie siły obrony powietrznej zestrzeliły 18 marca.

Także wtedy władze Gruzji zaprzeczyły, by takie zdarzenie miało miejsce, a wiadomość o strąceniu samolotu określiły mianem świadomej dezinformacji.

Doniesienia na temat zestrzelenia gruzińskiego bezzałogowego samolotu zwiadowczego nad Abchazją zbiegły się w czasie z informacjami o ściąganiu przez Gruzję do rejonów graniczących z tą zbuntowaną prowincją dodatkowych wojsk.

Rządowa "Rossijskaja Gazieta" podała w sobotę, że Tbilisi przerzuciło do górnej części wąwozu Kodori ok. 800 żołnierzy.

Wąwóz Kodori, który historycznie stanowi część Abchazji, leży 25 km od stolicy republiki - Suchumi. Dolna część wąwozu kontrolowana jest przez abchaskich separatystów. Natomiast w górnej urzęduje progruzińska administracja.

Abchazja odłączyła się od Gruzji po wojnie z lat 1992-1993. Ma własny parlament, prezydenta, konstytucję, rząd, siły zbrojne i sądy.

Kreml dąży do zacieśnienia stosunków zarówno z nią, jak i inną separatystyczna republiką na terenie Gruzji, Osetią Południową. W obu separatystycznych republikach jako siły pokojowe stacjonują rosyjskie wojska, a ok. 90 proc. mieszkańców obu regionów ma także rosyjskie obywatelstwo.

Kreml nie ukrywa, że zacieśnienie stosunków z Abchazją i Osetią Południową stanowi odpowiedź Rosji na uznanie przez Zachód niepodległości Kosowa, a także na plany włączenia Gruzji i Ukrainy do NATO.

BAR, PAP
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«