Pił cztery napoje Red Bull dziennie, zmarł na zawał
W czasie każdej nocnej zmiany 40-letni Alfredo Duran wypijał co najmniej cztery puszki napoju energetycznego Red Bull. Gdy dostał ataku serca, lekarze nie zdołali go uratować. Sekcja zwłok wykazała, że miał przerost serca i poziom kofeiny znacznie przekraczający normę. Zdaniem patologa, napój mógł mieć wpływ na jego śmierć - pisze "Daily Mail".
- Zasłabł w szpitalu, stracił życie przez przepisy
- Jak wywołać zawał u supermodelki
- Piłkarz o mało nie zmarł na zawał podczas meczu
- Zgon na parkiecie
- Jabłka chronią przed zawałem
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Alfredo Duran, Boliwijczyk pracujący w brytyjskim supermarkecie Asda w mieście Wheatley, zmarł na atak serca "po wypiciu zbyt wielu puszek napoju energetyzującego red bull" - donosi dziennik "Daily Mail". Jego koledzy zeznali, że Duran każdej nocy wypijał co najmniej cztery puszki.
Sekcja zwłok wykazała, że jego serce nagle przestało pracować. Okazało się, że mężczyzna cierpiał na przerost serca, który zakłócał prawidłowe krążenie krwi w organizmie. Patolog Ian Roberts zauważył z kolei, że poziom kofeiny we krwi denata był na tyle wysoki, by przyczynić się do ataku nieprawidłowo działającego serca.
"Dla osób w takim stanie zdrowia ryzyko problemów z sercem zwiększają środki pobudzające, jak na przykład kofeina. W tym przypadku sądzę, że atak serca spowodował właśnie nadmierne spożycie kofeiny" - tłumaczy Roberts. I dodaje, że osobom ze zdrowym sercem od podobnej dawki nic by się zapewne nie stało.
Jak zauważa "Daily Mail", w jednej puszce napoju Red Bull jest około 80 mg kofeiny. Tyle samo, co w jednej filiżance kawy. "Nikt nigdy nie wykazał żadnego negatywnego wpływu napoju energetycznego Red Bull na zdrowie człowieka" - zapewnia rzecznik producenta napoju.


























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!