Tak Kreml knebluje media
To już totalny koniec wolności słowa w naszym kraju - alarmują Rosjanie. Duma Państwowa zmienia ustawę o mediach - teraz władze bez trudu będą mogły zamknąć niepokorne gazety, stacje radiowe czy telewizyjne. Wystarczy, że Kreml uzna, iż jakieś medium opublikowało oszczerstwo.
- Seks na ulicy? W Rosji ujdzie płazem
- Portal tylko dla snobów
- Nadworny krawiec Rosji
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Władze tłumaczą, że nie miały innego wyjścia. "Taka poprawka ma zwrócić uwagę na odpowiedzialność za rzucanie oszczerstw, którą ponosi redakcja i właściciel środka masowego przekazu, a nie tylko dziennikarz" - mówi Robert Szlegiel z prokremlowskiej partii Jedna Rosja.
Ale nikt w Rosji w to nie wierzy. "Putin ma teraz dodatkowy pretekst do zamykania niepokornych mediów" - twierdzi opozycja. A Oleg Panfiłow ze Związku Dziennikarzy Rosji dodaje, że przyjęta poprawka łamie wszelkie międzynarodowe normy, pod którymi podpisał się jego kraj.
Dotychczas, aby zamknąć w Rosji np. gazetę, trzeba było udowodnić przed sądem, że propaguje ona terroryzm, pornografię albo przemoc. Teraz wystarczy tylko prosty zarzut, że napisała nieprawdę.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!