Czemu w Austrii rodzą się bestie?
Piwniczne lochy były jej całym światem przez 24 lata. Elizabeth Fritzl przez ćwierć wieku więził jej rodzony ojciec. Kobieta urodziła mu siódemkę dzieci. Jedno zmarło, troje nigdy nie widziało słonecznego światła - żyły w piwnicy ze swą terroryzowaną matką. Austriacy są w szoku. W mediach padają dramatyczne pytania: Czemu to u nich rodzą się takie bestie?
- Premier chce wiedzieć, jak rodzice traktują dzieci
- Mordowała dzieci i chowała je w zamrażarce
- Potwór z Austrii może uniknąć kary
- Przeczytaj ostatnie słowa ofiary Fritzla
- Rząd chronił porywacza Nataschy Kampusch
- Austriacka bestia dostanie tylko 15 lat więzienia
- Austria znów wstrząśnięta makabryczną zbrodnią
- Natascha Kampusch poprowadziła talk-show
- Planował zbrodnię, budując więzienie w domu
- Oblał teściów benzyną i podpalił
- Chciał wypuścić córkę, bo miał jej dość
- "Byłam seksniewolnicą"
- Zakryta twarz Nataschy Kampusch
-
Więził córkę w piwnicy przez 24 lata
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To kolejna mroczna historia, która wstrząsnęła Austrią. Kraj ten jeszcze nie zdążył się otrząsnąć po dramacie więzionej kilka lat Nataschy Kampusch. Wszyscy zadają sobie pytania: W jaki sposób pod okiem żony i sąsiadów 73-letni dziś Josef Fritzl stworzył swej córce prywatne piekło? I czemu to właśnie w Austrii rodzą się takie bestie?
Austriackie media publikują kolejne wstrząsające szczegóły z domu grozy Fritzla.
Dziewczyna miała ledwie 11 lat, gdy ojciec zaczął molestować ją seksualnie. Gdy Elizabeth skończyła 18 lat, Josefowi przestały wystarczać gwałty, z którymi musiał kryć się przed żoną. Chciał mieć dziewczynę na własność.
Dlatego odurzył 18-latkę narkotykami, zawlókł do ciasnej piwnicy domu w Amstetten w Dolnej Austrii i skuł ją kajdanami. Tak zaczął się koszmar, który trwał przez 24 lata.
Osobiste piekło Elizabeth
Żonie Fritzl powiedział, że córka uciekła z domu. Zgłosił jej zaginięcie. Przed policją i znajomymi udawał zrozpaczonego ojca, a jednocześnie opracowywał plan tortur dla uwięzionej dziewczyny.
Przez 24 długie lata jej całym światem były trzy ciasne piwniczne klitki. Nie było tam okien, a betonowy sufit wisiał tak nisko, że ofiara ojca-oprawcy nie mogła nawet stać wyprostowana. Najgorsze były jednak chwile, gdy na schodach słyszała kroki swego oprawcy.
Josef Fritzl regularnie schodził do piwnicy, by gwałcić swą umęczoną córkę. Wkrótce dziewczyna zaszła w ciążę. Przez 24 lata urodziła swemu katowi siedmioro dzieci. W 1996 roku przyszły na świat bliźnięta. Kilka dni po porodzie jedno z dzieci zmarło. Josef usunął ciałko z piwnicy, a potem je spalił.
Urodziła oprawcy siedmioro dzieci
Trójkę dzieci Josef podrzucił na progu domu, po to, by w świetle prawa adoptować maleństwa. Twierdził, że są to dzieci, które Elizabeth ukradkiem przyniosła do domu. Przekonywał, że dziewczyna wstąpiła do sekty. Pomogły mu listy, do których pisania zmuszał swoją niewolnicę.
Kolejną trójkę dzieci urodzonych przez Elizabeth Josef zamknął w tej samej piwnicy, w której więził dziewczynę. Te dzieci nigdy nie widziały światła słonecznego. Cały świat wypełniały im betonowe ściany i jęki gwałconej matki.
Bez odpowiedzi pozostaje straszne pytanie: Czy żona Josefa i matka Elizabeth wiedziała o wszystkim? Czy zdawała sobie sprawę, że pod podłogą jej pokoju Josef gwałci uwięzioną dziewczynę? Czy, gdy patrzyła na trójkę wychowywanych przed siebie maleństw, myślała o tym, z jakiego koszmaru zostały one zrodzone?
Kobieta zapewnia, że jest niewinna i o niczym nie wiedziała. Jednak zszokowani Austriacy jej nie wierzą. Podobnie jak sąsiadom, którzy mówią o Josefie same komplementy. Był uprzejmy, miły i zawsze mówił "dzień dobry".
Drzwiczki do tajnej kryjówki
Piekło Elizabeth i jej dzieci trwałoby nadal, gdyby nie choroba jej najstarszej, 19-letniej córki. Gdy trafiła do szpitala, lekarze i policjanci zaczęli szukać Elizabeth. Wtedy Josef wyprowadził córkę i jej dzieci z piwnicy. Próbował tłumaczyć, że uciekli oni z sekty. Bezskutecznie - prawda o jego bestialstwach wyszła na jaw.
73-latek został aresztowany, jednak długo odmawiał zeznań. W końcu się złamał i powiedział mundurowym, by szukali małych drzwiczek w znajdującym się przy domu warsztacie. Drzwiczki otwierał specjalny elektryczny mechanizm z kodem, znanym tylko Josefowi.
42-letnia dziś Elizabeth boi się tak bardzo, że zgodziła się zeznawać dopiero, gdy policjanci obiecali, że już nigdy nie zobaczy ojca. Dzieci - trzech chłopców i trzy dziewczynki - są w wieku od 5 do 20 lat. Razem z matką są teraz w szpitalu. Czuwają nad nimi psycholodzy.
Stan Elizabeth nie jest najlepszy. Lekarze martwią się też o przyszłość potomstwa z kazirodczego związku.
To już kolejna tak okrutna historia, która wstrząsnęła Austrią. W sierpniu 2006 z domu swojego oprawcy uciekła więziona od 1998 roku Natascha Kampusch. Ona również była przetrzymywana w piwnicy i zmuszana do seksu przez Wolfganga Priklopila. Po ucieczce dziewczyny mężczyzna popełnił samobójstwo.





































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!