Dziennik.plŚwiat

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Trafi za kratki, bo żartował, że zabije prezydenta

2008-04-28 | Ostatnia aktualizacja: 18:26 | Komentarze: 0 | skomentuj

W Rosji, jak za dawnych czasów, za polityczne dowcipy trafia się przed sąd. Pewien student wysłał do jednej z lokalnych gazetek informację, że szykuje zamach na prezydenta elekta Dmitrija Miedwiediewa. Dowcip faktycznie był kiepski, ale nikt nie spodziewał się, że sąd skaże za niego na ponad rok więzienia.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Sędzia z Barnaułu nie miał żadnej litości dla studenta Antona Jepichina. Uznał go za winnego "rozpowszechniania fałszywych pogłosek o ataku terrorystycznym" i skazał na więzienie w zawieszeniu.

Studentowi nie udało się przekonać wymiaru sprawiedliwości, że to był kiepski żart, a on jest spokojnym człowiekiem, który nie ma żadnych związków z terrorystami i nie chce zaatakować prezydenta Rosji.

Andrzej Mężyński
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
«