Austriacka bestia dostanie tylko 15 lat więzienia
Więził córkę 24 lata w piwnicy i wielokrotnie ją gwałcił. 73-letni Josef Fritzl przyznał się, a ujawnione dziś wyniki badań DNA potwierdzają, że to on jest ojcem dzieci Elisabeth. Ale sąd za to bestialstwo może go skazać najwyżej na... 15 lat więzienia. Takie jest austriackie prawo.
- Premier chce wiedzieć, jak rodzice traktują dzieci
- Chciał wypuścić córkę, bo miał jej dość
- Przeczytaj ostatnie słowa ofiary Fritzla
- Policja przesłuchuje córkę Fritzla
- Rząd chronił porywacza Nataschy Kampusch
- Planował zbrodnię, budując więzienie w domu
- Przez lata więził i gwałcił swoją córkę
- Córka potwora z Austrii może umrzeć
- Mordowała dzieci i chowała je w zamrażarce
- Potwór z Austrii może uniknąć kary
- Córka Fritzla marzy o koncercie Robbiego Williamsa
- Fritzl spalił dziecko żywcem
- "Dałam się gwałcić, by uratować dzieci"
- Czemu w Austrii rodzą się bestie?
- Porwana dziewczynka tęskniła za swoim oprawcą
- Odnaleziona ofiara porywacza to Natascha!
-
Więził córkę w piwnicy przez 24 lata
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Na razie Fritzl siedzi w areszcie tymczasowym, który sędzia może przedłużać. Okazuje się jednak, że nawet jeśli emerytowany inżynier usłyszy zarzut gwałtu, spędzi za kratkami najwyżej 15 lat - ujawnia telewizja CNN. Bo austriackie prawo nawet za gwałcenie i przetrzymywanie własnych dzieci nie przewiduje surowszych kar.
Tymczasem austriacka policja sprawdza wszystkie nieruchomości, których właścicielem jest Fritzl. Funkcjonariusze nie wykluczają, że w kolejnych domach mogą być uwięzione inne ofiary porywacza-gwałciciela.
Na jaw wychodzą też kolejne szczegóły przerażającej sprawy. Policja dowiedziała się o piwnicy grozy w Amstetten z kartki przyczepionej do ubrania wnuczki Fritzla. Gdy dziewczynka zasłabła, dziadek podrzucił ją do szpitala. Nie zauważył jednak, że matka dziewczynki wszyła w jej ubranie kawałek papieru z prośbą o pomoc.
Lekarze zbadali DNA dziewczynki i okazało się, że jej dziadek jest jednocześnie jej ojcem. Wtedy wezwali policję. Funkcjonariusze wpadli do domu i uwolnili córkę zwyrodnialca i jej dzieci. Trzymał ich zamkniętych w dźwiękoszczelnej piwnicy.
Pozostała trójka dzieci mieszkała w domu razem z nim i jego żoną. Kobiecie wmówił, że dzieci podrzuciła córka, która nie daje sobie rady z ich wychowaniem.



































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!