USA zamyka ambasadę na Białorusi
Przyszła kryska na... Łukaszenkę. Departament Stanu USA polecił Białorusi zamknięcie ambasady w Waszyngtonie i konsulatu w Nowym Jorku, a także zapowiedział zamknięcie amerykańskiej ambasady w Mińsku. A wszystko z powodu gnębienia białoruskiej opozycji i... ropy.
- KGB aresztuje dziennikarzy za... rysunek
- Rzecznik praw dziecka chwali Łukaszenkę
- Chavez i Łukaszenka dobili targu
- Rząd idzie na współpracę z Łukaszenką
- 50 rannych w wybuchu bomby w Mińsku
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Przedstawiciele władz USA przyznali, że Białoruś ma czas do 16 maja na odwołanie sześciu dyplomatów z misji dyplomatycznych w USA oraz że amerykańska ambasada w Mińsku będzie zamknięta już w ten piątek.
W środę władze Białorusi poleciły opuszczenie kraju 10 z 15 amerykańskich dyplomatów w Mińsku, co rzecznik Departamentu Stanu USA nazwał decyzją bezprawną i nieuzasadnioną.
Przedstawiciele władz amerykańskich twierdzą, że prowadzą rozmowy z "trzecim państwem" na temat przejęcia ochrony amerykańskich interesów na Białorusi. Chodzi przede wszystkim o opiekę nad chorym amerykańskim prawnikiem przebywającym w białoruskim areszcie. Wybór nie jest duży. Tym "trzecim państwem" może być Polska, Ukraina lub Rosja.
Powodem zaostrzenia stosunków amerykańsko-białoruskich są amerykańskie sankcje wobec białoruskiej państwowej firmy naftowej Biełnaftachim. Ich celem jest ukaranie reżimu prezydenta Alaksandra Łukaszenki za dławienie opozycji.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!