Kreml odgraża się NATO
Na granicy pomiędzy Gruzją a jej zbuntowana prowincją, Abchazją Rosjanie ulokowali dodatkowe oddziały wojska. Szef rosyjskiego MSZ, Siergiej Ławrow nie ukrywa, że to przestroga dla tych, którzy "ciągną Gruzję do NATO". "Mam nadzieję, że wyciągną odpowiednie wnioski" - stwierdził. A rosyjskie agencje, powołując się na "zródło w jednym z resortów siłowych Rosji", informują o gruzińskich planach zbrojnego ataku na Abchazję.
- Gruziński samolot zestrzelony w Abchazji?
- Kaczyński poleci bronić Gruzji
- Rośnie napięcie pomiędzy Gruzją a Rosją
- Rosjanie zgubili torpedę w turystycznym kurorcie
- Partia Saakaszwiliego znów bierze władzę
- Rosja grozi Gruzji wojną
- Polska ciągnie Unię na Wschód
- Gruzja szykuje się do ataku?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rosyjski minister spraw zagranicznych spotkał się w sobotę w Londynie z sekretarz stanu USA Condoleezza Rice. Jak stwierdził, wyjaśnił jej, że Moskwa wprowadziła dodatkowe oddziały sił pokojowych do Abchazji, gdyż "ze strony gruzińskiej rozlegają się oświadczenia i podejmowane są działania, które każą obawiać się co najmniej prowokacji".
Zdaniem Ławrowa "niezdolność Gruzji do porozumienia w wielu sprawach związana jest w znaczniej mierze - jeśli nie całkowicie - z planami wciągania jej do Sojuszu Północnoatlantyckiego".
Ławrow wyraził nadzieję, że w Tbilisi i - jak to ujął - w tych stolicach, które ciągną Gruzję do NATO, zostaną wyciągnięte wnioski ze zwiększenia rosyjskiego kontyngentu pokojowego w strefie konfliktu gruzińsko-abchaskiego.
Od kilku tygodni Rosja otwarcie grozi Gruzji użyciem siły militarnej, jeśli władze w Tbilisi podejmą próbę odzyskania kontroli nad Abchazją i Osetią Południową. W sobotę rosyjskie agencje poinformowały, że Gruzini dokonają tego w ciągu kilku najbliższych dni.
"Ze źródeł zbliżonych do resortów siłowych Gruzji, wiadomo, że przy udziale specjalistów zagranicznych, zajmujących się <doradzaniem gruzińskiej armii>, przygotowano plan akcji zbrojnej przeciwko Abchazji" - cytują ITAR-TASS i RIA-Nowosti anonimowego informatora z jednego "z resortów siłowych".
"Plan ten zakłada zajęcie najważniejszych obiektów w rejonie przybrzeżnym Abchazji. Plan przewiduje też działania gruzińskich oddziałów liczących ok. 3 tys. żołnierzy w dolnej części wąwozu Kodori" - dodał informator.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!