NATO wysadziło posąg Buddy w Afganistanie
Afgańczycy mają pretensje do NATO. Bo wojska Sojuszu przyjechały walczyć z talibami, ale przy okazji niszczą zabytki kultury. Podczas wysadzania składu starej amunicji zniszczono resztki jednego ze słynnych posągów Buddy w Bamiyan, poważnie uszkodzonych przez muzułmańskich fundamentalistów w 2001 roku.
- Kate Moss jak egipska królowa
- Talibowie robią majątek na... marmurze
- Zemsta Buddy za wysadzenie posągów
- W Afganistanie znowu staną posągi Buddy
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Amunicję niszczyli Nowozelandczycy. Ale przy okazji zrujnowali też historyczny mur wokół mniejszego z posagów. To wywołało oburzenie miejscowych władz. Według szefa departamentu informacji i kultury prowincji Bamiyan, poważnie naruszono normy w zakresie ochrony dziedzictwa historycznego.
W Bamiyan jest, a w zasadzie było, pięć wykutych w skałach posągów Buddy, wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Dwa największe miały wysokość 55 i 37 metrów.
Stały 2 tysiące lat i nikomu nie przeszkadzały. Siedem lat temu rządzący wówczas w Afganistanie talibowie postanowili posągi zniszczyć. Bo w fundamentalistycznym islamie nie można przedstawiać wizerunku bogów. Nie pomogły apele z niemal całego świata, żeby pozostawić zabytki w spokoju. Posągi zostały niemal doszczętnie zniszczone.
Po wkroczeniu do Afganistanu sił NATO i przejęciu władzy przez prezydenta Karzaja opracowano plan rekonstrukcji posągów. Te plany moga być trudniejsze do zrealizowania po bezmyślnej akcji Nowozelandczyków.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!