Papież: Seks jest jak narkotyk
Uprawianie seksu zamienia się w narkotyk, gdy chce się podporządkować partnera własnym pragnieniom i interesom, bez poszanowania kochanej osoby - stwierdził dziś Benedykt XVI. Sprzyja temu swoboda seksualna, jaką umożliwia antykoncepcja. A tę Kościół potępia - przypomniał papież.
- Starowicz: Tradycja przeszkadza nam w łóżku
- Czego młodzież nie wie o seksie
- Mężowie coraz częściej unikają seksu
- Benedykt XVI przewrócił się na mszy
- Książkiewicz ma nałóg. Czy jest nim seks?
- Dyskusje o relikwiach Jana Pawła II są niepoważne
- Papież pozdrowił Inter Mediolan
- Papież pomodli się o triumf Polaków na Euro
- Jedź w Alpy w ślad za papieżem
- Lekarze odmawiają recept na antykoncepcję
- Ekolodzy zdzierają gronostaje z papieża
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Żadna technika mechaniczna nie może zastąpić aktu miłości, który małżonkowie wymieniają jako symbol największej tajemnicy" - stwierdził Benedykt XVI w przemówieniu, jakie wygłosił z okazji 40-lecia ogłoszenia przez Pawła VI encykliki "Humanae vitae".
Dzieło z 1968 roku podkreśla stanowczy sprzeciw Kościoła wobec sztucznej kontroli płodności. "Jako wierzący, nigdy nie możemy pozwolić na to, aby dominacja techniki mogła przekreślić wartość miłości i świętości życia" - podkreślił Benedykt XVI.
Głowa Kościoła dodała, że przekazywanie życia jest wpisane w naturę, której prawa stanowią niepisane normy, do których wszyscy powinni się odwoływać. Antykoncepcja jest więc z nią sprzeczna i ten, kto ją stosuje, nie rozumie tajemnicy życia. Jak zauważył Benedykt XVI, dotyczy to zwłaszcza młodzieży żyjącej z poczuciem seksualnej swobody.
Papież zaapelował o edukacyjną troskę, by młodzi ludzie mogli zrozumieć "prawdziwy sens miłości" i zostali odpowiednio wychowani do seksualności, bez "ulegania ulotnym przekazom, uniemożliwiającym dotarcie do istoty prawdy".
"Dostarczanie fałszywych iluzji, dotyczących miłości lub oszukiwanie w sprawie prawdziwej odpowiedzialności, wymaganej przy korzystaniu z własnej seksualności, nie przynosi zaszczytu społeczeństwu, które odwołuje się do zasad wolności i demokracji" - stwierdził papież.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!