Albert Einstein: Żydzi nie są narodem wybranym
Albert Einstein, choć z pochodzenia Żyd, wcale nie uważał swego narodu za wybranego przez Boga. W nieznanym dotąd liście, który w tym tygodniu trafi na aukcję w Londynie, pisał, że "Żydzi, do których należę, wcale nie są różni od reszty ludzkości. Nie widzę w nich nic wybranego".
- Czy religia jest wrogiem polityki?
- Ks. Heller: Wiara może być racjonalna
- Kołakowski: Religia nie zginie
- Wreszcie udowodnili teorię Einsteina
- Wiara fundamentem istnienia
- Kup sobie zegarek Einsteina
- Einstein miał aż sześć kochanek
- Einstein żyje - jako robot!
- Uczeni sprawdzili Einsteina
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Genialny fizyk w liście, do którego dotarli dziennikarze brytyjskiego "Guardiana", skierowanym do filozofa Erica Gutkinda, pisał też: "Słowo <Bóg> to dla mnie produkt ludzkich słabości, a Biblia to kolekcja prymitywnych, dziecinnych opowieści. Sama religia to dla mnie wcielenie najbardziej dziecinnych przesądów".
Do tego Einstein nie zostawia nawet suchej nitki na swych współbraciach. "Żydzi nie są lepsi od innych. Jedyne, czym mogą się wyróźniać, to brak moralnej zgnilizny, ale to tylko przez to, że nigdy nie byli światową potęgą" - grzmiał.
List fizyka do filozofa trafi na aukcję w Londynie. Pracownicy domu aukcyjnego twierdzą, że jest on warty około ośmiu tysięcy funtów. Do tej pory pismo nie było znane biografom Einsteina. Jednak naukowcy twierdzą, że list pisany ręcznie po niemiecku jest prawdziwy.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!