8-letnia terrorystka-samobójczyni zabiła osiem osób
Wojna w Iraku przyzwyczaiła nas do informacji o krwawych zamachach. Ale ta wieść mrozi krew w żyłach. W samobójczym ataku na posterunek wojska zginęło ośmiu Irakijczyków, kiedy w powietrze wysadziła się obwieszona materiałami wybuchowymi ośmioletnia dziewczynka.
- Polscy żołnierze ranni w zamachu
- Al-Kaida żyje z przemycanych papierosów
- Złodziej uratował Nowy Jork przed mafią
- Atak na polską ambasadę w Iraku
- Talibowie atakują. Co grozi polskim żołnierzom?
- Al-Kaida szykuje zamachy na Euro 2008
- Samobójca-nieudacznik dostanie karę śmierci
- Na Dworcu Centralnym spłonął człowiek
- Skoczył z 11. piętra, jest poobijany
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Terroryści zaatakowali tym razem w mieście Josifijah na południe od Bagdadu. Jako żywej bomby użyli dziecka. Przywiązali do dziewczynki materiał wybuchowy i odpalili go, gdy tylko dziecko podeszło do żołnierzy. Zginęło ośmiu wojskowych i mała zamachowczyni - pisze "The Daily Mail".
Kobiety i dzieci coraz częściej biorą udział w atakach terrorystycznych. Mordercy wysyłają je na śmierć, gdy zamach organizowany jest w szczególnie silnie chronionym miejscu. Dlaczego? Bo usypiają czujność strażników.
W lutym Bagdadem wstrząsnął potężny zamach. Zginęło wtedy niemal stu ludzi. Iraccy terroryści jako żywych bomb użyli dwóch kobiet z zespołem Downa. Obwieszone materiałami wybuchowymi, wmieszały się w tłum. Wtedy mordercy za pomocą telefonu komórkowego odpalili ładunki.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!